poniedziałek, 25 marca 2013

Fałszywość.


Zaledwie 5 dni temu skończyłem 15 lat. Nie jest to dużo, ale też nie mało. Na swoim przykładzie przekonałem się już jak dużo panuję kłamstwa i fałszywości pośród ludzi. Z czego to się wywodzi? Zazdrości? Chęci zaimponowania czy rozśmieszenia towarzystwa? Może po prostu głupoty? Nie mam pojęcia. Na pewno żaden uczciwy i godny zaufania człowiek nie wbije komuś noża w plecy. Brzydzę się kłamstwem. Nie jestem święty, oczywiście mi też się zdarza kłamać. Tak na prawdę każdy kłamie. Ale odróżniamy drobne kłamstewka i kłamstwa, które mogą komuś na prawdę poważnie zaszkodzić. Mi zdarzają się te malutkie, nie mające na nic wpływu kłamstewka. Nie chcę znać nikogo fałszywego. Przyjaźń lub koleżeństwo z kimś takim to "samobójstwo". Nie chcę mieć z kimś takim nic wspólnego. Pewnie jak większość społeczeństwa. Pozdrawiam :)